widziałem jak na razie trzy filmy Jarmuscha. Trzy były genialne. W żadnym nie odczułem nawet najmniejszej nudy - wręcz przeciwnie - każda scena jest niesamowicie wciągająca i pozwala na fascynujące oczekiwanie na to, co się dalej wydarzy. Film o wielu sprawach. Mamy tu obalenie mitu o "amerykańskim śnie", poruszenie kwestii imigrantów, pokaz tego, jak drugi człowiek może do siebie przyciągać. A także opowieść o tym, jak żyć z dnia na dzień, bez przejmowania się o "stateczne życie".
Papajkal
napisał(a) o Inaczej niż w raju
widziałem jak na razie trzy filmy Jarmuscha. Trzy były genialne. W żadnym nie odczułem nawet najmniejszej nudy - wręcz przeciwnie - każda scena jest niesamowicie wciągająca i pozwala na fascynujące oczekiwanie na to, co się dalej wydarzy. Film o wielu sprawach. Mamy tu obalenie mitu o "amerykańskim śnie", poruszenie kwestii imigrantów, pokaz tego, jak drugi człowiek może do siebie przyciągać. A także opowieść o tym, jak żyć z dnia na dzień, bez przejmowania się o "stateczne życie".
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook